Kiedy zderzy się dwoje pyskatych bohaterów będą lecieć
iskry. A jak jeszcze wsadzi się między nimi psa potrzebującego pomocy, to zmusi
się ich do częstszych spotkań. Przepis na kryminał czy romans? W tej książce wszystko
się może zdarzyć.
Ale to było dobre! Uśmiałam się, jak norka. Naprawdę. To, co
się odwala pomiędzy Mają a Marcinem to najlepsza książkowa komedia ever. On
gburowaty, wstrętny i mega przystojny, a jakże. Ona pyskata, nie popuści
żadnego zachowania, które nie mieści się w kategorii „uprzejme”. Ładna, owszem,
ale obok tego wykształcona i znająca swoją wartość. Pomykająca po lesie w różowych
legginsach. No to jak biedny facet ma zareagować, jak mu się wpakowała do
gabinetu z biedą, którą trzeba natychmiast ratować? A ona? Skoro on jakiś taki
niemrawy do tej pomocy? Ich dialogi to jest naprawdę złoto. Błyskotliwe, a
czasem takie, że człowiek zastanawia się, czy oni są na pewno normalni.
Kto mnie zna, ten wie, że ero.tyków nie czytam. Nudzą mnie,
śmiertelnie wręcz. A tu spotkała mnie niespodzianka, bo erot.yki jest w książce
sporo i wcale mi nie przeszkadzała. Pewnie dlatego, że obok tego jest treść. Dobra,
mądra treść a se.ks jest tylko dopełnieniem. Dość częstym, bo jak już zaczyna
iskrzyć, to iskrzy do samego końca. Ale, jak już wspomniałam, to nie jest
główny motyw. W książce przede wszystkim przebija się ich relacja, obarczona
przeszłością, w której pewne rzeczy trzeba wyjaśnić, stanąć na wysokości zadania
i nie obrażać się. Nie zdradzę Wam, o co dokładnie chodzi, sami musicie się
dowiedzieć, ale zapewniam Was, że warto.
Pod przykrywką bardzo sympatycznego humoru Marta Kaczmarczyk
serwuje czytelnikowi powieść o trudnych wyborach oraz miłości, która przychodzi
niespodziewanie i wywraca poukładane życie do góry nogami. Znajdziecie tu też stratę
i próbę poradzenia sobie z nią. Niestety mówi też o czymś, co zdarza się za
często, a mianowicie, że największym wrogiem, nawet dorosłych dzieci mogą być
rodzice.
Podsumowując. W tej książce znajdziecie mnóstwo śmiechu, dogryzania
sobie i igrania z ogniem. Bywa naprawdę gorąco. Ale oprócz tego możecie się spodziewać
mądrego przesłania i wielu chwil refleksji. To książka na jedno popołudnie, bo
nie będziecie mogli się oderwać, która zostanie w głowie na dłużej. Serdecznie
polecam.
Współpraca barterowa
Marta Kaczmarczyk
Wydawnictwo Jeszcze Jeden Rozdział 2026
Ebook 466 str

